Fakty o FIP - zakaźnym zapaleniu otrzewnej u kotów

FIP jest jedną z kocich chorób, która oprócz FeLV i FIV budzi najwięcej emocji wśród właścicieli kotów. Feline Infectious Peritonitis, bo tak brzmi rozwinięcie angielskojęzycznego skrótu jest rzadkim skutkiem zakażenia koronawirusem, który realnie jest niegroźny, gdyż w pierwszej kolejności powoduje zakażenia bezobjawowe lub znacznie rzadziej zapalenie jelit. Sporadycznie, obecny w organizmie zwierzęcia koronawirus mutuje i wtedy może być przyczyną FIP. Do tego zjawiska dochodzi bardzo rzadko, jednak to właśnie spędza sen z powiek wielu właścicielom.

kilka faktów związanych z FIP:

  1. Praktycznie nie istnieje duża hodowla bez koronawirusa. U ponad 90% przebadanych kotów ze skupisk stwierdzono obecność koronawirusa.
  2. Koronawirus rzadziej wykrywany jest wśród kotów wolnożyjących
  3. Koronawirus najczęściej powoduje zakażenia bezobjawowe przez około 10 miesięcy- potem następuje uwolnienie się organizmu od koronawirusa, co jest niemożliwe w przypadku dużych skupisk zwierząt, w których wirus krąży.
  4. Koronawirusy są łatwo przenoszone, głównie z kałem (wspólne kuwety), kocięta 6-8  tygodniowe są najbardziej wrażliwe i najczęściej zarażają się od matek.
  5. Wirusy są łatwo niszczone przez domowe środki czystości i giną po kilku dniach w temperaturze pokojowej.
  6. Pojawienie się choroby wynika z mutacji koronawirusa obecnego w organizmie kota, który dotychczas był niegroźny. Mutacji nie jesteśmy w stanie przewidzieć.
  7. Obniżenie odporności sprzyja mutacji koronawirusa co może doprowadzić do rozwinięcia się choroby- FIP
  8. FIP jest mało zaraźliwy, gdyż chorujące koty mogą zarazić zdrowego kota jedynie przez kontakt z krwią, dlatego nawet w skupiskach bardzo mało kotów choruje i większość pozostaje zdrowa.
  9. Trudno zdiagnozować chorobę, zwłaszcza w formie bezwysiękowej.

Choroba jest nieuleczalna.  Co zatem możemy zrobić, by ustrzec zwierzę przed chorobą?

Zapobiegnięcie chorobie jest trudne -  nie jesteśmy w stanie przewidzieć mutacji koronawirusa ani jej zapobiec. To, co możemy zrobić, to jedynie zmniejszyć ryzyko zakażenia kota wirusem. Chronić należy zwłaszcza kocięta 6-8 tygodniowe. Im później dojdzie do zarażenia koronawirusem, tym mniejsze szanse na rozwinięcie FIP.

  1. Dezynfekować kuwety co kilka dni
  2. Usuwać odchody z kuwety na bieżąco
  3. Utrzymywać koty w grupach. Każda grupa powinna liczyć maksymalnie 5 osobników.
  4. W hodowlach wcześniej odstawiać kocięta od matek (w wieku 5-6 tygodni).
  5. Do domu w którym wystąpił FIP należy wprowadzać nowe osobniki tylko w wieku dorosłym powyżej 2 lat.
  6. Unikać sytuacji stresowych u kota, gdyż powodują one obniżenie odporności, zwiększając ryzyko zachorowania.
  7. Obecne są szczepionki, które są bezpieczne. Ich skuteczność jest jednak określana jako wątpliwa.